August 21, 2017, Monday, 232

Z Ptaki

Słów kilka o naszych motylach





Paź królowej - jeden z najpiękniejszych krajowych motyli tu na kwiatach lilaku.

Każdy kto zobaczy motyla, wie, że to motyl, nawet jeśli nie zna gatunku. Ale już nie każdy wie, że w Polsce mamy ponad 3000 gatunków motyli, z czego około 160 gatunków to tzw. motyle dzienne, pozostałe to gatunki nocne, potocznie zwane ćmami. Motyle kojarzą się nam z kwiatami, z których spijają nektar – ich główny pokarm. Oczywiście dotyczy to imago, czyli formy dorosłej, ponieważ motyl zanim stanie się motylem, występuje jeszcze pod dwiema innymi postaciami. Z jaj wychodzą najpierw gąsienice (postać 1), odżywiające się głównie liśćmi rośliny pokarmowej. Występowanie wielu gatunków motyli jest uzależnione od występowania odpowiedniej ilości roślin pokarmowych dla larw, tym bardziej, że wiele odmian motyli wyspecjalizowało się w zjadaniu liści gatunku konkretnej rośliny. Kolejnym stadium rozwoju motyla jest poczwarka, czyli stadium nieruchome, w którym dochodzi do przemienienia gąsienicy w postać imago, czyli dorosłego motyla.


Listkowiec cytrynek to pierwszy wiosenny motyl tu samiczka na kwiatach lilaku.

Motyle, jako że korzystają z nektaru kwiatów, przyczyniają się także do ich zapylania. Wprawdzie nie są tak skutecznymi zapylaczami jak trzmiele czy pszczoły, niemniej je także należy uznać za zwierzęta pożyteczne. Inne wyobrażenie możemy mieć - i często mamy – o gąsienicach, które często bywają nazywane szkodnikami i, niestety, nadwrażliwi ogrodnicy natychmiast atakują te całkowicie bezbronne zwierzaczki przeróżnej maści środkami chemicznej ochrony roślin. Piszę „niestety”, ponieważ ten sam ogrodnik wkrótce potem będzie narzekał, że piękne motyle - delikatny, powabny czar wielu ogrodów, jego ogród jakoś omijają. Innym szkodliwym, patrząc z perspektywy motyla, działaniem ogrodnika jest bardzo dokładne pielenie ogrodu oraz zakładanie jak największych i często przycinanych trawników, na dodatek co jakiś czas pryskanych środkiem chwastobójczym (bo mniszek to wróg!...). Szkoda, że kieruje nami takie podejście, ponieważ wiele chwastów jest roślinami pokarmowymi dla gąsienic motyli, np. pokrzywy, bez których nie mogą się obejść tak dobrze znane nam rusałki pawik i pokrzywnik.


Dostojka latonia na kwiecie aksamitki.
Po tych paru uwagach chciałbym gorąco zachęcić do tego, byśmy, dbając o nasze ogrody, pomyśleli także o motylach, wnoszących do nich tak wiele życia, piękna i radości. Lubimy przecież obserwować, jak niczym baśniowe elfy poruszają się bezgłośnie wśród naszych kwiatów i krzewów. I naprawdę nie trzeba zbyt wiele zachodu, żeby motyle z nami zostały i czuły się u nas dobrze.

Najważniejsze, co możemy dla nich zrobić, to dostarczyć do ogrodu preferowane przez te owady rośliny miododajne, jak np. budleja Dawida zwana często motylim krzewem. Warto podkreślić, że wiele z tych roślin będzie chętnie odwiedzanych także przez trzmiele i pszczoły.




Lista roślin kwiatowych chętnie odwiedzanych prze motyle:


Jednoroczne:


cynia, aksamitka, driakiew purpurowa, lak pachnący, maciejka, powój, rezeda, smagliczka, lwia paszcza, żeniszek, osty, ostrożenie.


Byliny:


astry, bergenia sercowata, bodziszki, chabry, hyzop pospolity, jeżówka purpurowa, krwawnik, lawenda, macierzanka, mięta pieprzowa, miodunka pstra, nawłoć, floks, przegorzan, rozchodniki, szafirek, żagwin, ;


Krzewy, pnącza i drzewa:

Rusałki pawik na kwiatach budlei Dawida - najbardziej motylowym krzewie

budleja Dawida, lilaki, wiciokrzewy, wrzosy, wrzośce, wierzby, zwłaszcza biała i iwa, wszystkie drzewa owocowe, dzikie róże, np. psia lub pomarszczona.








Budki dla motyli

Co, budki dla motyli? – Kiedyś i ja byłem zaskoczony. A jednak był to fakt. Ktoś sprzedawał „budki zimowe dla motyli”, które miały służyć tym owadom jako bezpieczne schronienie na okres zimowej hibernacji. Zaciekawiony tematem chciałem dowiedzieć się, jaka jest skuteczność i faktyczna przydatność takiego rozwiązania. Po długim śledzeniu opinii w sieci, doszedłem do wniosku, że budki dla motyli zupełnie się nie sprawdzają – takich opinii po prostu znalazłem najwięcej...


Motylowa galeria