August 2, 2014, Saturday, 213

Z Ptaki

Czym karmić


SKRÓT !

Pokarmów dla ptaków jest cała masa. Oto miniaturowy przegląd co dla kogo. Dokładniejsze opisy znajdziesz niżej.
  • Dla małych ptaków wróblowych najlepsze będą ziarna słonecznika (najlepszy będzie słonecznik pastewny) i zbóż.
  • Dla drozdów - jabłka czy owoce jarzębiny.
  • Kaczki i łabędzie najlepiej karmić warzywami gotowanymi bez soli, takimi jak marchew czy ziemniaki.
  • Sikory, dzięcioły a nawet mewy można karmić kawałkami słoniny, koniecznie niewędzonej i niesolonej. Mewy można karmić rybami lub ich kawałkami, byleby były świeże.
  • Pokarm musi pochodzić z pewnego źródła i musi być zawsze świeży.
Nie polecam chleba jako pokarmu dla ptaków, ponieważ chleb podawany w nadmiarze powoduje groźną chorobę przewodu pokarmowego ptaków – kwasicę. Ponadto chleb szybko się psuje i pleśnieje.

Opisy poszczególnych pokarmów

Słonecznik to chyba najlepszy z możliwych pokarmów. Jedzą go niemal wszystkie ptaki jak sikory czy łuszczaki. Dobry jest zarówno łuskany jak i nie łuskany. Ten drugi jest tańszy jednak nie zawsze najlepszy. Słoneczników jest wiele odmian. Dla ptaków najlepsze są odmiany pastewne tzw. czarny słonecznik - jest on drobny i ma delikatną skorupkę. Ziarno przeznaczone dla konsumpcji człowieka jest większe (tzw. szary słonecznik), ale też twardsze i niektóre ptaki (czyże, szczygły) nie radzą sobie z ich rozłupaniem. Słonecznik najlepiej kupować na bazarach lub w centralach nasiennych - jego koszt waha się od 3-8zł za kilogram.



Proso

Proso to jedno z najstarszych uprawianych zbóż o charakterystycznym, drobnym, owalnym ziarnie. W karmniku proso najbardziej zasmakuje wróblom i mazurkom choć, będą z niego korzystać również zięby czy dzwońce. Proso jest jednym z podstawowych pokarmów w hodowli kanarków. Ciekawostką jest to, że proso można hodować samemu, nawet w przydomowym ogrodzie. Wówczas zamiast ziarna łuskanego możemy w karmniku wykładać całe kłosy.




Rzepik i rzepak

Nasiona tych roślin zawierają dużo białka i bardzo dużo tłuszczu, są więc bardzo dobrym pokarmem dla ptaków zimujących - korzystają z nich głównie łuszczaki. Dodatkową zaletą jest ich niewysoka cena.



Siemię lniane

Nasiona lnu zawierają dużo białka, jest to więc pokarm wysoko energetyczny, a zatem dobry do dokarmiania ptaków zimą. Zdaniem hodowców kanarków siemię lniane wpływa też dobrze na opierzenie ptaków. Jednak z własnego doświadczenia wiem, że dzikie ptaki specjalnie za nim nie szaleją, najlepiej więc traktować je jako pokarm uzupełniający – nie warto kupować za dużo.



Murzynek, olejarka abisyńska

Jest to roślina z rodziny astrowatych, pochodząca z Etiopii. W krajach o ciepłym klimacie uprawia się tę roślinę do produkcji oleju jadalnego. Jej nasiona są idealnym pokarmem dla wielu gatunków ptaków zimujących, szczególnie lubią ją szczygły. Największą wadą tych nasion jest ich wysoka cena.



Zboża krajowe

Zboża krajowe, takie jak: pszenica, jęczmień, żyto, owies czy pszenżyto są dobrym pokarmem dla łuszczaków. Niektóre ptaki mogą mieć jednak problem z ich twardymi nasionami, dlatego przed karmieniem dobrze jest ziarna rozdrobnić (na tzw. śrutę zbożową) lub sypać kaszę jęczmienną. Nasze zboża to idealny pokarm dla krajowych kuraków, takich jak: bażanty, kuropatwy, a także dla gołębi, np. dla sierpówki.. Nie pogardzą nimi też trznadle. Zaletą naszych zbóż jest ich przystępna cena – około 1 zł za kilogram.



Mak

Mak to doskonały pokarm uzupełniający. Jego nasiona, pomimo że bardzo drobne, zawierają sporo oleju, bardzo ważnego dla ptaków zimą. Ponadto mak ma właściwości regulujące pracę układu pokarmowego, co ma istotne znaczenie właśnie zimą, kiedy ptaki pobierają często pokarm mało zróżnicowany. Do dokarmiania ptaków polecam więc nieduże ilości maku - przez cały okres dokarmiania. Mak można kupić w każdym markecie, choć w małych opakowaniach - to w zupełności wystarczy. Przy okazji przypominam, że uprawa maku lekarskiego wymaga specjalnych zezwoleń.



Orzechy

Orzechy ziemne, laskowe, włoskie - to doskonały pokarm dla wielu gatunków ptaków, choć w warunkach naturalnych często dla nich niedostępny przez twarde łupinki. Do karmnika podajemy tylko wyłuskany miąższ. Orzechy doskonale wabią sikory i łuszczaki, są także przysmakiem ptaków krukowatych - te ostatnie z pomocą swojej inteligencji dobrze sobie radzą z ich rozłupywaniem.



Słonina

Słonina wieprzowa to w Polsce jeden z najpopularniejszych pokarmów dla sikor. Wieszały ją już nasze babcie i ciągle nie traci na aktualności. Pokarm ten jest także doskonałym wabikiem dla dzięciołów, a w skrajnych przypadkach także dla drapieżników, jak np. wygłodniały myszołów. Dla sikor kawałki słoniny wieszamy na sznurku, natomiast dla dzięciołów najlepiej przytwierdzić je na sztywno, np. do pnia drzewa. Warto pamiętać, że słonina ściąga również drapieżniki czworonożne, takie jak koty i kuny, które chętnie nam ją wykradną z karmnika. Ponadto słoninkę doskonale wykradają ptaki krukowate, sójka czy gawron. Mam w pamięci kilka takich niezwykłych akcji, o których kiedyś na pewno opowiem. Karmiąc ptaki słoniną, koniecznie trzeba pamiętać o tym, żeby ją co jakiś czas zmieniać na nową, najrzadziej co 2 tygodnie, a już na pewno wtedy, gdy mamy do czynienia z łagodnymi zimami. Chodzi o to, żeby zapobiec zepsuciu się słonin, co może być dla ptaków szkodliwe.



Smalec i łój wołowy

Podobnie jak słonina, także smalec i łój wołowy są w dokarmianiu ptaków stosowane od dawna. Nie są one jednak tak chętnie konsumowane przez ptaki jak słonina czy słonecznik. Mają natomiast w dokarmianiu genialne zastosowanie jako „klej” do tworzenia kul tłuszczowych. Kule takie bardzo łatwo zrobić. Wystarczy w rozgrzanym smalcu, na ciepło, wymieszać mieszankę nasion oraz pokruszonych orzechów a potem całość ostudzić; łatwo, szybko - i doskonała karma gotowa.



Jabłka

Jabłka to pierwszorzędny pokarm dla zimujących drozdów. Rzadko widuję karmniki, w których byłyby one wykładane - a szkoda. Do jabłek przylatują takie ptaki, jak: kos, kwiczoł, droździk a nawet jemiołuszki!.. Wiem, że zimą cena jabłek jest dość wysoka, dlatego sugeruję, by każdy, kto ma odmiany jabłek późnych, takich, których owoce wiszą do późnej jesieni (często też zdziczałe i mało smaczne dla ludzi), odłożył sobie dla ptaków skrzynkę tych owoców w chłodnej piwnicy . Jedna skrzynka, w zależności od warunków przechowywania, powinna nam wystarczyć do połowy lutego.



Musli

Jeśli nie jest słodzone, może także znaleźć się w naszym karmniku: znajduje się tam sporo suszonych owoców, które są przysmakiem dla wieku gatunków. Na pewno będą z nich korzystać ptaki o słabych dziobach, jak na przykład coraz częściej próbujące u nas przezimować rudziki. Pokarm ten należy jednak traktować tylko jako uzupełnienie.



Larwy mącznika

Żywe lub suszone larwy mącznika to wspaniały pokarm dla ptaków, choć ani tani, ani łatwo dostępny. Pokarm ten będą pobierać wszystkie ptaki owadożerne min. sikory, ale skorzystają z nich także próbujące u nas przezimować rudziki - ptaki te z racji słabego dzioba nie dają sobie rady z twardszym rodzajem pokarmu. Larwy mącznika można kupować w sklepie zoologicznym bądź hodować te chrząszcze samodzielnie. Ten rodzaj pokarmu stosowany w dokarmianiu dzikich ptaków ma wielu zwolenników w Wielkiej Brytanii, gdzie jest wykładany także latem, by w okresie lęgowym pomóc ptakom wykarmić młode. Wedle niektórych opinii ten sposób może być receptą na ratowanie ginących populacji wróbli.



Chleb

Wbrew potocznym opiniom i praktykom chleb to zdecydowanie nienajlepszy pokarm dla ptaków. Z dokarmianiem ptaków chlebem jest trochę tak, jak z karmieniem psa resztkami ze stołu. Tymczasem chleb po zjedzeniu go przez ptaka kiśnie w jego wnętrznościach, co może prowadzić do poważnych problemów przewodu pokarmowego. Niemniej wiele ptaków, takich jak kaczki i łabędzie, chętnie korzysta z tego sposobu dokarmiania, który bez wątpienia pomaga im przezimować. Jeśli już mamy jako pokarmu dla ptaków używać chleba, to niech to będzie chleb czerstwy i suchy (oczywiście nie twardy jak kamień). Najbardziej szkodliwy dla ptaków jest chleb spleśniały i bardzo świeży.



Soja, soczewica i groch.

Nasiona tych roślin zawierają dużo białka, jednak niewiele ptaków chętnie je zjada – zjadają je przede wszystkim gołębie miejskie