September 1, 2014, Monday, 243

Z Ptaki

sroka Pica pica



sroka Pica pica
Sroka to ptak powszechnie znany, o charakterystycznym czarnobiałym ubarwieniu, z długim czarnym ogonem i proporcjonalnie krótkich skrzydłach. W świetle słońca czerń u ptaków dorosłych połyskuje kolorem zielonkawoniebieskawym; natomiast młode sroki są matowe i mają znacznie krótszy ogon.

Sroka to ptak związany z obszarem pół uprawnych, wokół których są nieduże zadrzewienia lub gęste krzewy. W ostatnich latach obecna jest także w miastach, gdzieniegdzie w dużej liczbie (np. w Trójmieście). Gniazda ptak ten z reguły zakłada wysoko na drzewach, choć zdarza się, że i 1,5 m. nad ziemią, w gęstym krzewie, np. w głogu. Gniazdo sroki to duża, kulista konstrukcja zbudowana z gałązek, z góry osłonięta luźnym daszkiem. Samica składa w nim 5-9 zielonkawych jaj, gęsto pokrytych brazowawymi plamkami. Pisklętami opiekują się oboje rodzice. Sroki wyprowadzają tylko jeden lęg w ciągu roku.

Powszechnie panuje opinia, że sroki to szkodniki, które często obarcza się winą np. za to, że w miastach spada populacji wróbli. Jest w tym jednak tylko cień prawdy, mianowicie taki, że sroki rzeczywiście, kiedy tylko mają okazję, chętnie pożerają pisklęta innych ptaków. Ale już za zwiększanie liczby tych okazji odpowiadają ludzie, którzy, ocieplając budynki, pozbawiają wróbla miejsc na gniazdo. Zakłada je więc w żywopłotach, gdzie jego młode są już mniej bezpieczne. Ponadto służby zieleni miejskich, poprzez zabiegi pielęgnacyjne, często odsłaniają gniazda małych ptaków, czyniąc je bezbronnymi przed takim „drapieżnikiem”, jakim może być właśnie sroka. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze fakt, że - jak wszystkie ptaki krukowate - sroki to stworzenia niezwykle inteligentne, zaradne i bardzo spostrzegawcze; te cechy dają im niesamowitą zdolność przystosowywania się do nowych czy zmieniających się warunków życia. Mimo to trudno w sposób jednoznaczny powiedzieć, dlaczego srok w niektórych miastach jest tak wiele. Powodów zapewne jest kilka. Po pierwsze: w miastach nie ma takiego zagrożenia, takiej presji ze strony ptaków drapieżnych (jastrzębie, krogulce) jak na trenach poza miastem. Po drugie: ludzie dostarczają ptakom mnóstwo pożywienia, choćby w śmietnikach, co w przypadku sroki jest o tyle istotne, że jest to ptak wszystkożerny, który nie pogardzi ani warzywami, ani kawałkiem mięsa.

Tak czy inaczej człowiek nie powinien ingerować w naturę, żeby opanować populację sroki. Dużo lepszym i pożyteczniejszym postępowaniem będzie próba zabezpieczania przed sroką ptaków z naszego ogrodu. Może to być chociażby powieszenie bezpiecznej budki lęgowej dla wróbla czy kopciuszka, osłoniętej siatką uniemożliwiającą sroce porywanie piskląt.



  • Trudno to nazwać śpiewem ...